Dla moli książkowych :)

Dziś wstawiłam do butiku zakładki, które miały się pojawić jeszcze przed Świętami i móc stanowić pomysł na upominki dla bliskich, ale nie wyszło. Czasu brakło, dobra się rozciągnąć nie chciała, a oczy się same zamykały, podpieranie zapałkami zupełnie nic nie dało 😉 Trudno. Nie na te Święta, to może na przyszłe będą jak znalazł 😉

Czytaj dalej

Chcecie zobaczyć ptaszka? ;)

Od dawna chciałam Wam pokazać mojego ptaszka, tylko jakoś przed Świętami nie mogłam się zebrać, a w Święta nie wypadało 😉

Czytaj dalej

It’s cold outside…

Chodzi za mną ostatnio ta piosenka: Słodko-gorzkie wspomnienia daaawno minionego…

Czytaj dalej

Poniekąd filozoficznie ;)

Przyznacie sami, że są w życiu zdarzenia, których się nie spodziewacie. Takie, ża bach i nagle jest. Czyścicie stary płaszcz i znajdujecie stówkę. Idziecie ulicą i zderzacie się z przyjacielem sprzed lat. Wsiadacie do przypadkowego autobusu i spotykacie miłość życia. Wiecie o czym mówię, o takich rzeczach, których byście się za nic w świecie nie […]

Czytaj dalej

Buuuuuuuu…

Tak się wskręciłam ostatnim wpisem w temat wymiankowo-zabawowy, że mnie naszło na kolejne candy. Coś mi tak mignęło w pamięci, że butik niedługo powinien zbliżać się do 10 000 odwiedzin przez różnych użytkowników i stwierdziłam, że złapanie dziesięciu tysięcy (tak jak kieeeeeedyś tysiąca 🙂 hoho, kiedy to było!) będzie super okazją do podarowania komuś czegoś […]

Czytaj dalej

Prezenty, prezenty :)

Dziś pokażę Wam coś pięknego, ale bynajmniej nie mojego autorstwa 🙂

Czytaj dalej

Świąteczne anioły :)

  Aniołki te (jak cała masa innych rzeczy) miały być przedświąteczne, ale się nie udało. Od biedy lepiej więc chyba, jeśli będą przynajmniej świąteczne, a nie poświąteczne 😉

Czytaj dalej

Życzeń nie będzie!

Podobnie jak w zeszłym roku, w tym również bojkotuję życzenia świąteczne. Nie, nie że nie mam zamiaru w ogóle ich składać ani przyjmować – po prostu zdecydowałam nie wysyłać mailem życzeń świątecznych Klientom i wszystkim zapisanym do kopalnianego newslettera. Tak, przyznaję, zdradzi to że jestem chamem i gburem, ale to tylko pod warunkiem, że…

Czytaj dalej

Inwazja mikrusów ;)

Czasem, jak się człowiek rozpędzi z robotą, to trudno mu wyhamować. Tak było z rurkowcami i tak samo jest z mikruskami, które gdzieś już się przewijały wczesniej, w kolekcji Brilliant, ale nie w takiej ilości 🙂

Czytaj dalej