Wszystkie kolory skarabeuszy

Zaroiło się od skarabeuszy kryształowych w tym moim sklepiku, i to tak się zaroiło, że już się połapać nie można! Znaczy… ja się łapię, ale ja jestem wyjątkowym czubkiem na ich punkcie 🙂 Natomiast ani trochę nie jestem zdziwiona, że Klientki są już troszkę pogubione w tych wszystkich odcieniach i powłokach, zwłaszcza, że dochodzi tu […]

Czytaj dalej

Wiosenna biżuteria w plenerze… (cz. 1 :))

Zdarzają się czasem w życiu przyjemne zbiegi okoliczności. Takim właśnie sposobem poznałam Justynę – uzdolnioną krakowską fotograf(kę?), która niedawno porwała w plener moją biżuterię, a efekty jej pracy przerosły moje najśmielsze oczekiwania 🙂 Aż się sama we własnych świecidełkach zakochałam <3 Tylko spójrzcie!

Czytaj dalej

Pawie pióra z kryształów Swarovskiego

Takie sobie wymyśliłam i takie zrobiłam, a co! 😉

Czytaj dalej

Cyrkoniowe ślubniaki i inne nowości dla Panny Młodej ;)

Wpadły mi ostatnio w ręce elementy wysadzane cyrkoniami. Spodobały mi się od pierwszej chwili i od razu widziałam je oczami wyobraźni w ślubnej biżu 🙂

Czytaj dalej

Ślubne kwiaty do uszu i na nadgarstek :)

… czyli komplet biżuterii ślubnej na zamówienie Pani Patrycji 🙂

Czytaj dalej

Mini, mikro, nano…

Kiedy po raz pierwszy robiłam kwiatuszkowe i oponkowe kolczyki z kolekcji In miniature, z kryształami Swarovskiego w rozmiarze 8 mm, wydawało mi się, że to straszne maleństwa. Potem zrobiłam serię kwiatuszkowych sztyfcików z kryształkami 6-milimetrowymi i stwierdziłam, że mniejszych się już chyba nie da. Ale da się 🙂

Czytaj dalej

Łączka :)

Na przekór jesienno-zimowej pogodzie, w Kopalni srebra zakwitnie niebawem kryształowa łączka 🙂

Czytaj dalej

Ślubne grona w odsłonie hurtowej :)

Przez ostatni rok, może rok z kawałkiem, sporo ślubnych gronkowych kolczyków powstało w mojej pracowni. Wszystko zaczęło się od Dominiki i jednego z jej ślubów ;), a potem poszło już lawinowo – jedna Klientka chciała takie, ale bez złotych akcentów, inna szarawe, ale dłuższe, jeszcze inna całkiem bezbarwne, ale krótsze, a jeszcze inna….

Czytaj dalej

Powrót sowy w telegraficznym skrócie :)

Tym razem w dwóch zaledwie słowach pragnę donieść, że udało mi się wreszcie dopaść kolejne stado (stado?) sówek leśnych 🙂

Czytaj dalej