Jeszcze kilka słoneczności-zieloności :)

Zieloności stare, to jest niemal przedtygodniowe, są już w butiku, ale nie tylko one 🙂

Czytaj dalej

Ważne zmiany i ogłoszenia :)

Drodzy moi czytelnicy, Klienci oraz ci, którzy przybłąkali się zupełnie przypadkiem 😉 Nadszedł dzień w którym mogę Was z przyjemnością poinformować, że mój butik, do tej pory pozostający w rękach firmy Aliquid, w tej chwili przeszdł w łapki firmy Mari E. Woźniak (se mła :)) Oczywiście żadnych istotnych zmian w funkcjonowaniu Kopalni to ze sobą […]

Czytaj dalej

Na powitanie wiosny :)

Zakładkowa sówka leśna z liściem na głowie Wam się spodobała, więc czemu by nie zrobić sowich kolczyków? Zielonych oczywiście, jak na pierwszy dzień wiosny przystało 🙂

Czytaj dalej

Wiosna, panie!

Pogoda trochę dziś pościemniała, że niby deszcz, wiatr i zimno, ale mnie nie oszuka, oj nie! Ja tam swoje wiem, wiosna idzie i tego się nie da ukryć 😀

Czytaj dalej

Koooooooniec już tej szarzyzny!

Przejrzałam ostatnio swój butik doznałam szoku. Wyszło na to, że nic tam nie ma, tylko szarzyzna i granaty. Tak się zafiksowałam na punkcie Silver Nightów i Heliotropów, że przez całą zimę kręcę się w tych klimatach i ze świecą szukać innego koloru. Dosyć tego!

Czytaj dalej

Chwyt poniżej pasa!

Poczta zrobiła mnie dziś w bambuko, ale tak totalnie. Tak normalnie z grubej rury. Bez pardonu. Ech… A miało być tak pięknie! Ale ja się zemszczę! Zemszczę się i nie będę znała litości 😉 A o co chodzi? Ano….

Czytaj dalej

Co czytać?

Candy już wprawdzie rozstrzygnięte, sowy trafiły się Michalinie i E_W, ale całej reszcie zaglądających do mnie osób jestem winna coś innego – spis polecanych przez Was książek, które warto przeczytać 🙂 (co piszę odrywając się na moment od Blondynki wśród łowców tęczy ;))

Czytaj dalej

Ważki i sprawa sowia ;)

Do butiku wleciały właśnie ważkowe Heliotropy 🙂 (kolczyki i wisior)

Czytaj dalej

Sielski-wiejski rozdział w życiu Mariselli :)

Ufff… Powoli zaczynam dochodzić do ładu po przeprowadzce. Biżu-biurko już ustawione, więc jest jakaś podstawa. No i internet mam, nie wiem jakim cudem i jak długo, ale jest, więc póki co nie plumkam 🙂 Mieszkam sobie, moi drodzy, na wsi. Jest tu bardzo cicho, spokojnie, miło, a w nocy przepięknie widać gwiazdy 🙂 Będę jadać […]

Czytaj dalej