...i inne opowieści dziwnej treści :), Od ekshibicjonistki...

Zestarzałam się… ;)

Szkola

2 wrzesień – zaczęła się szkoła dla niektórych 🙂 Po ulicach znów pomykają nastolatkowie z plecakami, a niedługo dołączą do nich studenci.

Mój brat natomiast dziś pierwszy dzień uczy się (lub raczej udaje, że się uczy ;)) w liceum, i to w tym samym, to którego chodziłam ja. Nawet profil też sobie wybrał ścisły 🙂 I dziś mam w związku z tym dzień wspomnieniowy – tak mnie jakoś bierze na rozmyślanie nad czasami liceum, nad wtedysiejszą codziennością, znajomościami i wszystkim innym. Heh… i jakoś tak staro się czuje. Kto by pomyślał, że już 11 lat minęło, odkąd ja po raz pierwszy wysłuchiwałam przemówień dyrektora na boisku szkolnym (pierwszy i w sumie jedyny, bo później się już specjalnie przychodziło z godzinnym opóźnieniem, żeby załapywać się tylko na konkrety :)), odkąd spisywałam swój licealny podział godzin, 7 lat, odkąd na rolkach zajechałam na maturę z matematyki 😉

Aż strach się w lustrze przeglądać, bo pewnie to dziś zauważę jakieś siwe włosy czy multum zmarszczek gdzie tylko się da. Nie, nie, dzisiejszy dzień będzie dniem bez lustra, zdecydowanie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *