Łączka :)

Na przekór jesienno-zimowej pogodzie, w Kopalni srebra zakwitnie niebawem kryształowa łączka 🙂

Czytaj dalej

Szczęśliwy piątek :)

Tak jest! Wprawdzie większość osób zapytana twierdzi, że piątek 13-go jest dla nich dniem szczęśliwym, nic jednak nie stoi na przeszkodzie, żeby go jeszcze polepszyć 🙂

Czytaj dalej

U Swarovskiego pastelowo, czyli pierwsze przecieki o nowościach w kolekcji na sezon wiosenno-letni 2013

Jak co roku w lutym, niby nic nie wiadomo, a jednak coś tam przecieka, i człek ciekawski niczym Marisella, szperając tu i ówdzie, z porozsiewanych strzępów informacji wydobędzie kilka podstawowych faktów o tym, co też Swarovski dla kryształoholiczek przygotował na sezon wiosenno-letni 🙂

Czytaj dalej

Powoli odmarzam…

Nie wiem, czy kiedykolwiek w życiu mym nadejdzie dzień wzglednego spokoju, kiedy nic się nie będzie działo. Takie naprawdę nic. Kiedy człowiek siądzie sobie na ganku czy sofie, z kubkiem herbaty w ręku i nie będzie miał żywcem wokół czego myśli opleść.

Czytaj dalej

Dziś wieczorem…

… muszla w wydaniu wieczorowym 🙂

Czytaj dalej

Tym razem im się udało!

Pisałam już niedawno, że nowości Swarovskiego wprowadzone na zeszły sezon (wiosna- lato 2012 znaczy ;)) przyprawiały mnie o dreszcze i wzbudzały żądzę mordu, ale wspominałam też, że tym razem ktoś tam w tej Austrii poszedł po rozum do głowy i zdecydował się nie podpadać mi bardziej, a co za tym idzie,  nowe kryształy na jesień-zimę […]

Czytaj dalej

Co to będzie? :D

Kto zgadnie, co powstaje z kryształków Swarovskiego w tych zestawach kolorystycznych?

Czytaj dalej

Jeszcze dziś :)

Jeszcze dziś w butiku pojawi się cośśś nowego 🙂

Czytaj dalej

Rzeczywistość skrzeczy…

A miało być tak pięknie… Wywiady miały być, akademie, wizyty w zakładach pracy 😉

Czytaj dalej

Dzieje się, dzieje…

Prawie tak jak w tym dowcipie – nawet nie ma kiedy taczek załadować! I ja tak samo, biegam z taczkami trochę pustymi, trochę z pełnymi i nie mam nawet kiedy przysiąść i pokazać, co właściwie robię. Nie żeby coś szczególnego, ale tak wiecie… aktualizacyjnie, żeby było wiadomo, że żyję 🙂 W moim panelu blogowym piętrzą […]

Czytaj dalej