...i inne opowie艣ci dziwnej tre艣ci :), Moja w艂asna bi偶uteria, Od ekshibicjonistki...

Szewc w butach ;)

szewc

Wczoraj mia艂a miejsce pewna rodzinna uroczysto艣膰 – m贸j chrze艣nik przyst臋powa艂 do I Komunii 艢wi臋tej (kiedy on tak ur贸s艂? dopiero go do chrztu trzyma艂am!). 呕arty 偶artami, ale w zwi膮zku z tym jaki艣 czas temu pad艂o na mnie widmo eleganckiego ubrania si臋 – zgroza! Kombinowanie wdzianka takiego, 偶eby rodzinie wiochy nie robi膰, a jednocze艣nie nie wygl膮da膰 jak wo藕ny w dzie艅 nauczyciela, wykorzysta艂o przez dwa tygodnie wszystkie moje rezerwy umys艂owe, na skutek czego dwie z moich trzech kom贸rek m贸zgowych obumar艂y, a ta ostatnia zab艂膮dzi艂a, nie wpad艂o mi wi臋c do g艂owy, 偶e pasowa艂oby przywdzia膰 jakiego艣 bi偶uta 馃槈 Dopiero gdy sobota zmienia艂a si臋 w niedziel臋, a do mszy zosta艂o par臋na艣cie godzin, z czego przynajmniej 5 planowa艂am przeznaczy膰 na sen 馃槈 jedna szara kom贸rka si臋 zregenerowa艂a i przypadkiem zderzy艂a z t膮 ostatni膮 zagubion膮 i plum! My艣l za艣wita艂a, 偶e nie mam nic do uszu ani na szyj臋. A na szyj臋 co艣 si臋 prosi艂o, by艂a go艂a totalnie.

Na gwa艂tu rety zacz臋艂am obmy艣la膰, jakie ja mam kamienie, kt贸re mog艂abym wykorzysta膰. Niestety, do sweterka w kolorze fuksji niewiele naturalnych minera艂贸w pasuje 馃槈 Z szalon膮 determinacj膮 wzi臋艂am si臋 za przeczesywanie pude艂 z minera艂ami i wygrzeba艂am raptem jakie艣 siedem ma艂ych kuleczek jadeitowych i jedn膮 barwion膮 agatow膮 kostk臋. Po艂o偶y艂am to przed sob膮 i z pewnym pow膮tpiewaniem stwierdzi艂am, 偶e jestem stanowczo za ma艂o kreatywna, bo z tego to ja na pewno nic rzucaj膮cego na kolana nie stworz臋 馃榾

Zerkn臋艂am wi臋c przepraszaj膮co na puszki ze szk艂em i zacz臋艂am grzebanie w tej z r贸偶em. Kryszta艂k贸w 艂ososiowych, majtkowych i wszelkich innych to mia艂am w grzyba i troch臋, a w takiej klasycznej fuksji to raptem dwa i to r贸偶ne 馃槈 Ju偶 my艣la艂am, 偶e b臋d臋 musia艂a chwyci膰 si臋 ostatniej deski ratunki i si臋gn膮膰 po drobnic臋, gdy wzrok m贸j pad艂 mimochodem na pud艂o z per艂ami. Peeeer艂yyy!!! No tak, przecie偶 tam na pewno co艣 jest! No i by艂o, ju偶 nigdy si臋 nie zgani臋 za kupowanie na zapas 馃檪 W per艂owym pude艂ku czeka艂 na mnie sznur w jasnym r贸偶u i sznur w fuksji idealnie pasuj膮cej do sweterka, po prostu jak dla siebie stworzone. Wygrzeba艂am wi臋c jeszcze kupion膮 ze trzy lata temu i niewykorzystan膮 jeszcze srebrn膮 orchide臋, kilka kuleczek Swarovskiego w odcieniu Fuchsia i zmontowa艂am taki prosty naszyjniczek, a do tego, jako 偶e naszyjnik nieskomplikowany, ale du偶y i bogaty, drobniutkie kolczyki-wkr臋tki:

Kolczyki z pere艂 i srebra

Naszyjnik ze srebra i pere艂

Do wdzianka pasowa艂o to i-de-al-nie. Okr膮g艂a forma naszyjnika gra艂a super z okr膮g艂ym dekoltem swetra, a orchidea wpada艂a w sam raz w dekolt “V” wystaj膮cej spod sweterka bia艂ej bluzki 馃檪

Czasem na szybko udaje si臋 cz艂owiekowi zrobi膰 co艣, z czego jest zadowolony 馃檪

Related Posts

Dodaj komentarz

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola s膮 oznaczone *