Bardzo duża Paua ;)))

Muszli Paua w mojej Kopalni było już kiedyś trochę, choć nie aż tyle, ile bym chciała (nie łatwo ładną Pauę dostać, oj nie :)), ale w takich rozmiarach to jej jeszcze u mnie nie widziano 🙂

Czytaj dalej

Aha!

Na śmierć zapomniałam Wam o czymś powiedzieć! Coś mi się mianowicie obiło o uszy, że jutro (tj. w sumie już dziś ;)) pogoda ma być wietrzna i sprzyjać opadaniu liści. Ponoć opadać mają szczególnie te kolorowe. Tak późniejszym popołudniem, z tego co słyszałam 😉

Czytaj dalej

Agaty na horyzoncie ;)

Niedawno dorwałam nowe plastry agatów – tym razem wyjątkowo piękne. Niektóre z nich wydobyłam z gotowych naszyjników, wisiorów i broszek – z jakiegoś powodu tam trafiają zawsze najciekawsze okazy 🙂 A ponieważ jakiś czas temu nauczyliśmy się z TŻ przewiercać agaty (co wcale szczególnie łatwe nie jest, oj nie…), od razu zagoniłam go do pracy […]

Czytaj dalej