...po służbistkę ;), Ogłoszenia i komunikaty

Życzeń nie będzie!

swieta

Podobnie jak w zeszłym roku, w tym również bojkotuję życzenia świąteczne. Nie, nie że nie mam zamiaru w ogóle ich składać ani przyjmować – po prostu zdecydowałam nie wysyłać mailem życzeń świątecznych Klientom i wszystkim zapisanym do kopalnianego newslettera.

Tak, przyznaję, zdradzi to że jestem chamem i gburem, ale to tylko pod warunkiem, że… ktoś to w ogóle zauważy. A większość nie zauważy – jestem przekonana 😉 Sami przyznajcie – ile dostajecie co rok maili z życzeniami, które przychodzą do Was z automatu i ani trochę nie sprawiają, że jest Wam ciepło na serduchu, bo ktoś je wysłał ot tak? Wcale nie dlatego, że Wam jakoś szczególnie dobrze życzy, tylko dlatego, że byliście w bazie danych, więc wypadało coś wysłać?

Ja co roku dostaję maile od dziesiątek sklepów i dostawców (jeśli ktoś nie korzysta z opcji Ukryta kopia to widzę dokładnie, że jestem gdzieś tam w środku listy z setkami adresatów tego samego maila ;)), od księgarń, sprzedawców allegrowych i ebayowych, od serwisów ogłoszeniowych, w których musiałam się rejestrować po coś tam, od serwisów z forami, które czytam. Od galerii z rękodziełem, od Stat24, od MniamMniama, od… Nawet od sklepów, w których rejestrowałam się, żeby zapytać o dostępność kupowanej kiedyś lodówki. No i od tego sklepu, w którym ją w końcu kupiłam 😉

A jak już w tym roku świąteczną kartkę przesłał mi nawet Pan Gabka to przyznam, że już naprawdę szczena mi opadła 😀

Nawet Pan Gąbka wysłał mi kartkę świąteczną!

Pan Gąbka… Jakie to wzruszające!

😀 😀 😀

Nawet Pan Gąbka ludzi pozdrawia, a ja nie będę?

Ale nie będę, właśnie dlatego nie będę, żeby nie zagęszczać tego świątecznego spamu. Żeby moi Klienci mogli choć ciut łatwiej dostrzec życzenia wysłane im przez znajomych i rodzinę, przedzierając się przez choć o jeden mail mniej w tych dziesiątkach spływających nieustannie przed Wigilią.

A zresztą, po co ja mam wysyłać maile? Przecież każdy wie, że ja Wam wszystkim życzę wszystkiego najlepszego na Święta i na codzień. Że mam nadzieję, że Wigilia upłynie Wam cudownie, w rodzinnym ciepłe i niepowtarzalnej atmosferze. I że trzymam kciuki, żebyście pod choinką znaleźli to, o czym marzycie, a masa świątecznego jedzonka nie poszła w boczki, tylko w biust 😉 (a facetom w klatę ;))

Wszystkiego najlepszego, kochani! 🙂

Related Posts

2 komentarze o “Życzeń nie będzie!

  1. Monika pisze:

    Dziękuję za życzenia 🙂
    A Tobie jak minęły Święta?

  2. marisella pisze:

    A muszę przyznać, że Wigilia zaskakująco dobrze, jak zwykle u mamulki 🙂

    Życzenia szczere, jedzonko pyszne i dietetyczne ;), a po wieczerzy z bratem brzdękaliśmy kolędy 🙂 To znaczy on brzdękał na gitarze elektrycznej, ja coś tam próbowałam na flecie, mama usiłowała załapać jaka to kolęda, w kórym właściwie momencie melodii jesteśmy (czyli szło nam świetnie, możesz sobie wyobrazić :D) i podśpiewywać, a babcia, jak to babcia, z zacięciem udawała, że brzmi to wszystko doskonale i wcale jej nie męczy 🙂

    Sąsiedzi w tym czasie, jak podejrzewam, rozważali przeprowadzkę 😉

    A jak u Was? Miło, spokojnie i po babsku? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *