harrison

Trackbacks and pingbacks

  1. Spinki w Kopalni :) | Sekcja subietywna
    [...] notatkami Halince spodobały się spinki z fioletowymi guziczkami, które kiedyś pokazywałam tutaj. Niestety, oryginały nie przeżyły starcia z…

13 komentarzy

  1. Mari, te spinki rzucają na kolana - już widzę kolejki mężczyzn ustawiających się pod Twoimi oknami ;) A ostatnie spinki to faktycznie cud-miód-i-orzeszki!
    Odpowiedz
  2. Mari ja już się przyzwyczaiłam, że wszystko za co się zabierasz zamienia się w złoto... Tak też te spineczki, są boskie...
    Odpowiedz
  3. Niesamowite... Zaparło mi dech w piersiach. Te ostatnie słusznie budzą mój największy zachwyt, ale i tak jestem oczarowana wszystkimi. Edytka, ja chcę jakieś korepetycje albo lekcje pokazowe takiego robienia cargii, bo nie umiem i nie mam pojęcia jak ty to tak ładnie zrobiłaś...
    Odpowiedz
  4. Zupełnie niedawno, uzupełniłam sobie niedosyt Heliotropów, a w dodatku nie mam koszuli z dziurkami na spinki, więc już ich nie kupię, ale za to te "upadłe" guziki mnie zachwyciły :) Mężowi bardzo podobają się Harrison, tylko chciałby je zobaczyć, bo wydają Mu się zbyt duże, więc nie zrobię prezentu, chyba że Edytko zrobisz fotkę porównawczą ;)
    Odpowiedz
  5. "w drugim półroczu 2008 roku" boszzzzzzzzzz, ile to się człowiek musiał naczekać! A ile najojczyć!!! Więc jedno co Ci babo mogę powiedzieć to NARESZCIE!
    Odpowiedz
  6. Cudne :-) Mam jedną koszulę na spinki, która ma ze 25 lat. Ciekawe czy ktoś pamięta te koszule z haftowaną czarną malutką różą na dole :-) No więc może jeszcze kiedyś zmieszczę się w tę koszulę.... (o naiwności...). Mam jedne spinki do niej, stare jak świat, robione chyba przez mojego dziadka z jakichś starych monet czy czegoś :-) Ależ piękne te kryształowe spinki..... napatrzeć się nie mogę.
    Odpowiedz
  7. Author
    Agatko - na korepetycje zapraszam :) Możemy jakieś spinki zrobić na którymś z naszych spotkań cyklicznych :))) Nie widzę problemu :) Halinko - to może ja Wam te spinki podeślę, żebyście zobaczyli na własne oczy? :) Moniczko - bo te ubrania to się tak strasznie kurczą z biegiem czasu... Ale zmieścisz się, zmieścisz, jestem przekonana :)
    Odpowiedz
  8. Author
    Halinko, znalazłam gdzieś na dysku takie zdjęcia na łapce :) Najlepsze nie są, ale proporcje do mojej mini-dłoni jakoś widać :)

    Spinki Harrison na łapce ;)

    Spinki Harrison na łapce ;)

    Odpowiedz
  9. Edytko, jak tylko mąż wróci z delegacji, to mu je pokażę, a w sobotę idziemy po koszulę do tych spinek :D
    Odpowiedz
  10. Niebywale mi sie podobają... i jak pisałam na forum - jesteś niesamowita!!! Może się kiedyś nieśmiało wproszę na cykliczne spotkanie z Agatą ;-)...
    Odpowiedz
  11. marisello, szukam dla siebie (tak, do dwóch koszulowych bluzek - czarnej i białej) jakichś fajnych spinek, będę zaglądać, jak ci idzie :)
    Odpowiedz
  12. Edytko, dostałam ataku apopleksji nerwicy i "Bóg-wie-czego-jeszcze" jednocześnie. W spinkach jestem absolutnie i bezgranicznie zakochana, ba nawet mam koszulę do spinek, tylko ciągle mi brak ładnych błyskotek:) Chyba jednak w końcu namówię cię na wymiankę;)
    Odpowiedz
  13. [...] notatkami Halince spodobały się spinki z fioletowymi guziczkami, które kiedyś pokazywałam tutaj. Niestety, oryginały nie przeżyły starcia z moją nieudolnością, więc zrobiłam Halince [...]
    Odpowiedz

Odpowiedz na „marisellaUsuń wiadomość