Marisellowy żywot wiejski..., Od ekshibicjonistki...

Sielski-wiejski rozdział w życiu Mariselli :)

Ufff… Powoli zaczynam dochodzić do ładu po przeprowadzce. Biżu-biurko już ustawione, więc jest jakaś podstawa. No i internet mam, nie wiem jakim cudem i jak długo, ale jest, więc póki co nie plumkam 🙂

Mieszkam sobie, moi drodzy, na wsi. Jest tu bardzo cicho, spokojnie, miło, a w nocy przepięknie widać gwiazdy 🙂 Będę jadać jajka prosto od kur, pomidory prosto z pola, będę zrywać własne zioła z donic, piec ziemniaki w ognisku u sąsiada, witać się z każdym przechodzącym pod moimi oknami, jak to na wsi, będę chodzić na długie spacery do pobliskiego parku wokół zabytkowego pałacyku i będę tu bardzo szczęśliwa.

W każdym razie taki jest plan. Mam nadzieję, że nie wyjdzie jak zwykle…

Related Posts

10 komentarzy o “Sielski-wiejski rozdział w życiu Mariselli :)

  1. zainspirowana pisze:

    pięknie!
    zazdroszczę 🙂
    mam nadzieję, że ja już niedługo też tak będę miała 🙂
    trzymaj kciuki 🙂

    1. admin pisze:

      Trzymam, trzymam!

  2. Bosz, gdzie ja teraz muszę do Ciebie jeździć! Ale se przynajmniej pooddycham 😛

  3. O, anonima ze sobą zabrałaś widzę 😀

  4. Aguś pisze:

    Wygląda na to, że będę musiała zabrać się z Kaniewską i odwiedzić Twoją wiejską ostoję 😀

  5. Ania Jura pisze:

    Ale piękne widoki. Mam pytanko kiedy będą wyniki książkowego Candy??

    1. marisella pisze:

      Dzięki Wam za miłe słowa i życzenia :*

      Kasia – tak jest, pooddychasz jak nic, w sam raz na wschód od Nowej Huty zawiewają wyziewy z (nomen omen) huty 😀 Ale że ta już ledwie zipie, a zieleni wokół masa, to i powietrze jakieś takie lepsze, tylko się po nim straaaaaaasznie chce spać ciągle 😉

      Ania Jura – wyniki candy wkrótce – przepraszam za opóźnienie, ale najpierw musiałam się tu ogarnąć, żeby ze spokojnym sumieniem zabrać się spisywanie komentarzy i Waszych (licznych!) książkowych propozycji 🙂

      Agnieszka – w Twoją to mi zupeeeeeełnie nie po drodze 😉 Ale Ty masz automobil, więc możesz się śmiało zapuszczać w moim kierunku 😉

  6. Agnieszka pisze:

    Ale czemu w stronę daleką, a nie katowicką, czyli moją????

  7. Varia pisze:

    wieś ma bez wątpienia swój urok 🙂
    powodzenia w urządzaniu się!

  8. Jagoda pisze:

    Powodzenia, a przede wszystkim życzę miłych sąsiadów 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *