Ślubne grona w odsłonie hurtowej :)

Przez ostatni rok, może rok z kawałkiem, sporo ślubnych gronkowych kolczyków powstało w mojej pracowni. Wszystko zaczęło się od Dominiki i jednego z jej ślubów ;), a potem poszło już lawinowo – jedna Klientka chciała takie, ale bez złotych akcentów, inna szarawe, ale dłuższe, jeszcze inna całkiem bezbarwne, ale krótsze, a jeszcze inna….

Czytaj dalej

Powrót sowy w telegraficznym skrócie :)

Tym razem w dwóch zaledwie słowach pragnę donieść, że udało mi się wreszcie dopaść kolejne stado (stado?) sówek leśnych 🙂

Czytaj dalej

Bransoleta bardzo moja

Bransoleta, która w ogólnym zarysie chodziła mi po głowie przez dłuższy czas, aż w końcu przyszła chwila, kiedy pod wpływem jednego impulsu całość w głowie się skrystalizowała i poczułam, że muszę ją zrobić natychmiast

Czytaj dalej

Fuksja z miętą

Fuksja z miętą – letnie połączenie kolorów podsunięte mi przez pewną forumową koleżankę, a zarazem Klientkę 🙂

Czytaj dalej

Kolejny brelok na życzenie :)

Pamiętacie cudny pomysł Agaty na brelok dla jej narzeczonego? Zainspirowana nim Sylwia, Agatkowa i moja znajoma z pewnego forum, zapragnęła także swojemu ukochanemu w dniu rocznicy ślubu podarować coś równie osobistego 🙂

Czytaj dalej

Garść pawich piórek

Czyli akcji odgruzowywania się z zaległości  ciąg dalszy 🙂 Na tapecie nadal rok 2009 😉

Czytaj dalej

Akira od kuchni, czyli nieznane zagwozdki biżuteryjki Mariselli;)

Lubicie czasem spoglądać na pewne sprawy od kuchni? Widzieć to, z czego niektórzy nie zdają sobie sprawy?

Czytaj dalej

Uścisk dłoni prezesa! :)

Uścisk dłoni prezesa obiecałam już niemal rok temu osobie, która zgadnie, co też za kolczyki powstaną z pokazanych w tej notce kryształków

Czytaj dalej

I po wakacjach, na złoto :)

Wakacje marisellowe się skończyły, i odgrzebawszy się ciut z zaległych zamówień, wracam do dalszego wstawiania prac, które długo doczekać się tego nie mogły 🙂

Czytaj dalej

Plecione do kompletu

Nieco ponad miesiąc temu pokazywałam naszyjnik, który udało mi się na zamówienie jednej z Klientek wykonać jako dopełnienie kompletu (bransoletka + kolczyki) Ashley. Dziś z kolei pora na kolejne świecidełko dopełniające całości – ślubny grzebyk do włosów wypleciony na specjalne zamówienie Pani Alicji, która w tę sobotę bierze ślub (sto lat! sto lat! :))

Czytaj dalej