koliber

Trackbacks and pingbacks

No trackback or pingback available for this article.

14 komentarzy

  1. Uśmiałam się jak dziki osioł :) I nawet mojej córce się udzieliło, jak zobaczyła, że matka pokłada się ze śmiechu przed monitorem ;) Genialne zamówienie i genialne wykonanie :)
    Odpowiedz
  2. Piłaś PEPSi? Oj Ty Ty :-D
    Odpowiedz
    1. Author
      Joasiu - fakt, to zamówienie ma wszystkie inne pod sobą :D Moniczko - tak jest! Pepsi max, to moje dzikie uzależnienie, żadna terapia póki co nie okazała się skuteczna ;)
      Odpowiedz
  3. Pffff Max ;-) Twist jest pychota 9no dobra, smakuje wg mnie tak samo jak max, a także - będę bluźnić - jak kokakola... Ha!
    Odpowiedz
    1. Author
      Ah zgiń, przepadnij! Ja nie wiem, jak można pepsi max z czymkolwiek porównywać, że już nie wspomnę o pomyleniu!!!! No po prostuuuu! Słów brak! Ja smaku pepsi max nawet z pepsi light nie pomylę za nic w świecie, a co dopiero z resztą badziewia ;) Ah! Oburzyłam się ;)
      Odpowiedz
  4. I Ty tą zakładkę sama tak od podstaw? Fajne zamówienie :D Ja mam same takie, zwyczajne.
    Odpowiedz
    1. Author
      Kasiu, smok z HK przyleciał, aż taka zdolna nie jestem ;)
      Odpowiedz
  5. Edytko, boskie zamówienie i jeszcze lepsza realizacja! Gratuluję kreatywności! :))) Chętnie bym Cię kiedyś odwiedziła (z Lisiem oczywiście!) i podpatrzyła przy pracy, Twoje opowieści są fascynujące!
    Odpowiedz
    1. Author
      A zapraszam, zapraszam! Miło byłoby gościć u siebie i Ciebie, i Lisia :) W razie czego - moje biżu-biureczko to Twoje biżu-biureczko ;)
      Odpowiedz
  6. No to kiedy? :)))
    Odpowiedz
  7. Author
    Podaj datę Waszego przyjazdu, ja się dostosuję ;)
    Odpowiedz
  8. Kusisz, kobieto!
    Odpowiedz
  9. Author
    No to daj się skusić wreszcie :)
    Odpowiedz
  10. Jeszcze by mi ktoś musiał zafundować urlop i pociąg ;-) więc jeszcze nie :) Jeszcze mam kilka staników do sprzedania. Ale może w wakacje, jak już faktycznie będę robić urlop, to się do Ciebie wybiorę. :)
    Odpowiedz

Odpowiedz